Jakoś na początku roku Koso kupił sobie dużą nerkę od Milturu którą opisał tutaj, a ja mu zaraz ją zabrałem na kilka dni , zmacałem, poużywałem i też sobie kupiłem :)
Ale dosłownie po kilku dniach znajomy mnie zmusił do sprzedania mu mojej, bo następnego dnia wyjeżdżał. I tak po kilku msc. znowu odczułem potrzebę posiadania dużej nerki.
Nerkę kupiłem głównie do lasu(na szkolenia) do przenoszenia podstawowego sprzętu.
Jednak się okazuje że na mieście też się sprawdza i to całkiem fajnie, największy plus to taki że się spokojnie mieści butelka 0,5L oraz mała butelka z piciem dla dziecka plus zostaje jeszcze miejsce na klucze fajki , biszkopty inną drobnicę .
W "seryjnej" nerce brakowało mi kilka rzeczy i zamawiając tą ,zażyczyłem sobie kilka zmian.
A że Miltur stoi frontem do klienta, i jak się coś da uszyć to uszyją :) więc:










